Instrukcja
Czyszczenia pistoletu
W tej instrukcji pokażemy Ci, jak szybko i skutecznie wyczyścić pistolet z użyciem naszej chemii Civilian Sport Edition. Dowiesz się, jak efektywnie korzystać z naszych produktów, poznasz kluczowe miejsca wymagające smarowania oraz wytłumaczymy jak często należy/warto czyścić broń.
Dodatkowo przygotowaliśmy kilka ciekawostek na temat prawidłowego czyszczenia broni, które mogą zaskoczyć nawet doświadczonych strzelców. Jako przykład posłuży nam jeden z najpopularniejszych pistoletów na rynku – Glock 45.
1. Rozładowanie broni
STOP! ROZŁADUJ BROŃ!
- Jeżeli to możliwe, skorzystaj z komory do rozładowywania broni. W przeciwnym wypadku wyznacz miejsce bezpieczne.
- Wypnij magazynek.
- Sprawdź stan załadowania magazynka.
- Cofnij i zablokuj zamek w tylnym położeniu.
- Sprawdź komorę nabojową, gniazdo magazynka oraz czoło zamka.
- Zwolnij zamek i oddaj strzał kontrolny.
- Jeżeli magazynek był załadowany, rozładuj go i odłóż amunicję z dala od przestrzeni roboczej.
2. Rozkładanie pistoletu
Do bieżącego czyszczenia wystarczy rozłożyć pistolet do podstawowych elementów tj. szkielet, zamek, lufa i sprężyna powrotna. Jeżeli chcesz pójść o krok dalej i rozkładać zamek ze szkieletem, będą Ci do tego potrzebne odpowiednie narzędzia. Będzie to m.in. zestaw wybijaków, śrubokręty haczykowe oraz mały młoteczek.
Przed rozkładaniem pistoletu na części pierwsze, zawsze przeczytaj instrukcję obsługi oraz obejrzyj przykładowe filmy jak robi to ktoś inny! Pamiętaj, że w środku jest bardzo dużo małych części tj. sprężynki i piny, które łatwo zgubić.
Nie zalecamy rozkładania pistoletu bardziej niż na podstawowe części, ponieważ zwyczajnie nie ma takiej potrzeby przy codziennej eksploatacji broni po strzelaniu.
3. Czyszczenie + ilustracje
Od czego zacząć?
Czyszczenie zaczynamy od nałożenia Active Foam na każdy element. Pianę aplikujemy na wszystkich brudnych elementach, a następnie czekamy 1-2 minuty, żeby zaszła reakcja chemiczna z brudem. Następnie dodaj trochę pianki na szczotkę zacznij czyścić elementy. Na uporczywe zabrudzenia polecamy szczotkę miedzianą lub z brązu fosforowanego. Unikaj stalowego włosia – jest za twarde i zarysuje części.
SZKIELET
Zwróć uwagę na dokładne wyszczotkowanie mechanizmu spustowego. Każda drobina niedopalonego prochu i nagaru może mieć wpływ na pracę spustu. Nie bój się szczotkować tego miejsca! Szorujemy aż cała piana zniknie i zostanie sam płynny brud. Wszystko to potem wypłuczesz Dirt Removerem do sucha.
ZAMEK
Czoło zamka – miejsce, które omija większość osób, które czyszczą pistolet. W szczególności okolice pazura wyciągu, a to właśnie tam zbiera się największy syf. Oprócz tego, standardowo przykładamy uwagę na wyszczotkowanie całej powierzchni oraz prowadnic, na których pracuje zamek – one muszą być czyste, żeby zamek gładko pracował podczas strzelania.
LUFA
Jeżeli jesteś na tym etapie, Active Foam zdążyła już zareagować, więc przeciągamy lufę 2-3 razy sznurem. Oprócz tego doprowadzamy ślizgacz do lśnienia. Ślizgacz – pochylnia po której jest wprowadzany nabój do komory. Na sam koniec spryskaj lufę Dirt Remover’em, zadziała jak odtłuszczacz i zostawi idealnie czystą i suchą lufę.
SPRĘŻYNA Z ŻERDZIĄ
Wystarczy spłukać całość Dirt Remover’em. W środku nie będzie większych zabrudzeń oprócz starego oleju, który łatwo usuniesz za pomocą zmywacza.
4. Smarowanie + ilustracje
Firearm Oil to w pełni syntetyczny olej, który jest pozbawiony naturalnych zanieczyszczeń i idealnie nadaje się do smarowania oraz długoterminowego zabezpieczania broni (nie odparowuje).
SZKIELET
Najważniejsze elementy do smarowania w szkielecie to: prowadnice (szyny) zamka. W zależności od modelu broni, warto stworzyć film olejowy na: krawędzi przerywacza oraz krawędzi szyny spustowej, która wypycha zabezpieczenie przeciwwstrząsowe – na tych elementach wystarczy zrobić bardzo cienki film olejowy, czyli rozprowadzić kropelkę Firearm Oil na palcu, rozetrzeć palcem oraz dotknąć wymienionych części. Optymalnie warto też wpuścić kroplę na sprężynę spustową.
ZAMEK
W zamku już jest nieco łatwiej, mamy do smarowania dwie prowadnice oraz górną część zamka, gdzie pracuje lufa. Obie prowadnice smarujemy prawie po całej długości zostawiając kilka cm od przodu i tyłu (jak złożysz pistolet, wszystko się rozsmaruje do końca). Dodatkowo puszczamy kroplę/dwie na górną część i rozsmarowujemy palcem na gładki film, nadmiar ściągamy czyściwem. W tym miejscu lufa intensywnie pracuje, dlatego potrzebne jest smarowanie.
LUFA
Lufę smarujemy tylko od zewnątrz wokół koła oraz dosłownie przecieramy palcem rygiel – tam też jest tarcie i warto je trochę zredukować. Nie wpuszczaj oleju do środka lufy, jeśli nie zamierzasz odstawiać pistoletu na kilka lat bez strzelania! Lufa ma być SUCHA. Wpuszczanie oleju do środka lufy spowoduje przyklejanie kurzu i brudu w środku co podczas strzału zadziała jak ścierniwo. Dodatkowo podczas strzelania z mokrą lufą będzie się wydzielać sporo dymu i smrodu.
SPRĘŻYNA Z ŻERDZIĄ
Pamiętaj, aby wpuścić tutaj chociaż jedną kroplę, dużo osób je olewa, a potem pistolet bardziej „piszczy” przy przeładowaniu.
5. Podsumowanie
Złóż pistolet i energicznie przeładuj kilka razy, aby rozprowadzić zaaplikowany olej. Spływający nadmiar wytrzyj czyściwem. Tak przygotowana broń odwdzięczy Ci się płynniejszą, bardziej kulturalną pracą, łagodniejszym działaniem języka spustowego, a co najważniejsze – spokojną głową i zastrzykiem dopaminy na widok zadbanej broni. W końcu chcemy czuć się pewnie, trzymając ją w rękach.
Jak często czyścić broń?
To pytanie zawsze wywołuje uśmiech na naszej twarzy. Odpowiedź brzmi… to zależy! Zależy od tego czy masz czas, ochotę i warunki. Najważniejsza zasada – jak dbasz, tak masz! Pamiętaj, że są konstrukcje mniej i bardziej odporne na zabrudzenia. Nie będziemy się rozpisywać nad konkretnymi modelami, bo zabrakłoby tutaj miejsca. Zwróć jednak uwagę, że nieczyszczona broń będzie się szybciej eksploatować, a brud zalegający w środku będzie się trudniej usuwało.
Zajmij się czyszczeniem dla przyjemności. Jeżeli nie sprawia ci to satysfakcji, to po prostu zadbaj o to, żeby raz na kilka wypadów na strzelnicę przejrzeć broń na tyle, żeby nie zalegał tam jakiś ogromny syf, a przy okazji zaaplikuj kilka kropel oleju – Twoja broń Ci podziękuje.